Moje ukochane Tatry w końcu postanowiły dać mi porządnie w kość. I to nie np. na Orlej Perci, ...

Nie jestem ostatnimi czasu fanką kolorów. Nie dlatego, że popadłam w manię minimalizmu, ale po pr...

Jeśli ciągnie Was np. w weekend do Jury Krakowsko-Częstochowskiej, wybierzcie mniej uczęszczane...

Zieleń, biegające sarny, czuwające ważki, machające ogonami konie, kolorowe łąki - SIELSKOŚĆ. J...

Instagram