Spring is in the air!

Jako że śniegi stopniały i nawet wyjść można bez dziesięciu warstw na sobie (śląska sesja wkrótce), my marzymy jedynie o wiośnie. A że ona ...

Jako że śniegi stopniały i nawet wyjść można bez dziesięciu warstw na sobie (śląska sesja wkrótce), my marzymy jedynie o wiośnie. A że ona jeszcze tak szybko chyba nie nadciągnie (no co, nadzieja matką głupich, więc przestańcie się łudzić!), my rozgrzewamy się różnymi hot fociami.


W maju 2012 roku byczyłyśmy się (dobra, to nie do końca prawda! Wysilałyśmy się intelektualnie w kinie) w Cieszynie na Kinie Na Granicy. W wolnych chwilach wrzucałyśmy monety do studni...
...pozowałyśmy z tutejszymi ziomalami...
...tutejszymi słit różowymi drzewami...
...i opijałyśmy się herbatkami! I opalałyśmy sziszami! Takie szaleństwo! No i oczywiście...
...zabierałyśmy dzieciom szczury!
A w czerwcu Ruda Frela była na Euro! Taki lans w Warszafce, a co. Kibicowała Włochom, widziała Balotelliego bez koszulki (kpiący śmiech), siedziała za bramką, w której stał Buffon... I znalazła nawet czas, żeby poskakać koło stadionu.
W sierpniu 2011 zaś podzieliłyśmy się... Nie zawsze spędzamy czas razem. Bywa, że się rozdzielamy.
Z wielkim bólem, ale jednak!
Rudziak spędził trochę czasu na Sziget Festivalu w Budapeszcie, a Blond Frela bawiła się na Off Festivalu. Podczas wypadów koncertowych jest wdzięczną modelką dla Agnieszki z KLIK. Tutaj na Kapeli Ze Wsi Warszawa.

Skoro o wsi Warszawa mówimy, to przy okazji Euro czas na szlajanie się po Łazienkach i pozowanie z japońskimi ziomalami też Frela znalazła. Przy okazji wpadła odwiedzić Piotra Barona w Trójce... No skoro już tyle tej stolycy, to lans musi być.
Na koncertach Frela bywa też modelką dla innych fotografów! Tutaj nieświadomie zapozowała na Poluzjantach na Mariackiej dla KLIK.
A tu taki tam lans na tle pseudookna w Bratysławie. Nie dało się do tego okna niestety porządnie zaklupać.
A w Poznaniu Frela była... dla odmiany na koncercie Poluzjantów. Wbrew pozorom nie na koncercie Peji!
Cudowne Bieszczady. Indianin dzielnie wchodził na górę z Rudzielcem.
Na dzisiaj szlus!

PS Przypominamy o linkach, możecie sobie coś sprawić:
Ruda bluzka
Tregginsy
Sweterek w paski
Sweter melanżowy
Koszula w kratę

Zobacz też

2 komentarze

  1. Julita, pamiętam kiedy się poznałyśmy i zapytałam skąd przyjechałaś. To było na 1 roku studiów. Cieszę się, że Ci się u nas na Śląsku spodobało :)Pozdrawiam Was dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie sądziłam, że aż tak mi się spodoba, wiele czynników się na to złożyło i wiele zmieniło... ;) Również pozdrawiamy!
    Julka
    PS Pierwszy rok studiów... Eh, kiedy to było :(

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram