Banhof Zawodzie

Jako że oglądając hasające półnagie blogerki po śniegu, dostajemy gęsiej skórki, postanowiłyśmy ostatnimi czasy również to praktykować. R...

Jako że oglądając hasające półnagie blogerki po śniegu, dostajemy gęsiej skórki, postanowiłyśmy ostatnimi czasy również to praktykować. Ruda Frela dzielnie dawała radę - odkryte plecy i cienka lniana bluzka, aczkolwiek twarz koloru buraka. Blond Frela wymiękła i opatuliła się szalikiem - ale dzięki temu lepiej wpasowała się kolorystycznie w tablicę dworcową. 

Cieszcie się, że możecie oglądać tego posta, bo po sesji nasz fotograf poślizgnął się na oblodzonych schodach, złapał się gylyndra (pol. poręczy)... i poleeeeciał. Martwiłyśmy się o aparat. Przetrwał! Fotograf też.
Bluzka indygo DO SPRZEDANIA!
Pasek DO SPRZEDANIA! KLIK

Buty DO SPRZEDANIA!  KLIK





Zobacz też

1 komentarze

  1. ruude włoski♥♥

    Zapraszam do mnie :)
    Obserwujemy..? ♥

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram