Houda

Byliście kiedyś na hałdzie? Jeśli nie, to polecam. Najwięcej ich oczywiście jest na Górnym Śląsku - ze względu na liczbę kopalń. No bo...


Byliście kiedyś na hałdzie? Jeśli nie, to polecam. Najwięcej ich oczywiście jest na Górnym Śląsku - ze względu na liczbę kopalń. No bo wiecie, co to hałda? No, takie zwałowisko odpadów górniczych i przemysłowych. 

Kocham wszelkie górki, dlatego wspinam się od czasu do czasu również na hałdy. Gdy jest ładna pogoda, widać góry, panoramy miast - naprawdę warto to zobaczyć, jeśli oczywiście lubicie takowe klimaty. 
Ja w sobotę wybrałam się na hałdę w Kostuchnie - jedno z najwyższych wzniesień w Katowicach. Były tu na przykład kręcone zdjęcia do filmu Lecha Majewskiego pt. "Młyn i krzyż". Jest to film poświęcony obrazowi Pietera Bruegla "Droga krzyżowa" - dzisiejsze technologie nie przestaną mnie zadziwiać. Nie powiem, film jest ciężkawy, pewnie dużo ludzi powie, że nudny, ale naprawdę warto go zobaczyć dla krajobrazów, samych postaci, bo zdjęcia są zrobione fenomenalnie. 
A w Kostuchnie, dzielnicy Kato, w której można poczuć się chwilowo jak na wsi (doświadczyłam tego wczoraj, odpoczęłam pełną parą), urodził się na przykład Kamil Durczok.


No ale o szmatach coś by wypadało naskrobać. Bluzka w rozmiarze XL pochodzi z Reserved. To jeden z nielicznych wyprzedażowych łupów. Z racji nadruku - ruda dziołszka - musiałam ją mieć, rozmiar mi w niczym nie przeszkadza, bo uwielbiam duże ciuchy. 
Czerwone galoty (pol. spodnie) odziedziczyłam po młodszej siostrze. Był na nie bum w zeszłym roku, więc odgrzebałam z czeluści szranku. 
Okulary są vintage, mają pewnie ze 30 lat, jak nie więcej, i należały prawdopodobnie do dziadka mojego faceta. 
A plecak, cóż, pokochałam go strasznie i chodzę w nim niezwykle często. Na wycieczki w sam raz!






Ja się tymczasem zbieram na najlepszą włoską pizzę w Katosach, czyli do Len Arte, a potem - BRODKA w Tychach! Trzymajcie się, kochani! 

I pamiętajcie:

KONKURS - WYGRAJ WAŻKĘ

Zobacz też

14 komentarze

  1. Piękna koszulka, można ją teraz dostać, mam bzika na punkcie malarskich motywów:)?
    Wiem co to hałdy, wychowałam się obok kopalni. Nie wolno mi było samej tam chodzić, jak byłam mała, tam odbyły się moje pierwsze nielegalne wypady "za garaże", bo u mnie hałdy były za garażami i tak się mówiło:) Pamiętam jedną wyprawę bosą przez łąkę pełną wody, woda była czarniusieńka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koszulkę kupiłam w Silesii, była ostatnia, ale może w innych Reservedach jeszcze jest. Kosztowała całe 19.90! :)
    A ja hałdy z kolei poznałam dopiero parę lat temu, no ale w Kato mieszkam dopiero 8 lat:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia i koszulka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne zdjęcia, ładnie wyglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Film faktycznie ciężki, zdecydowanie nie dla mnie. T-shirt świetny! Udanego Święta Czekolady :) p.s. pozdrów Brodkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne zdjęcia!! Galoty po siostrze - genialne ;-)!

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny zestaw, czerwone spodnie są genialne.

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna stylizacja i rewelacyjne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. The top you are wearing is so cool
    and I love your backpack, it is such
    a perfect addition to the rest of your outfit. :)

    dearmisscoco.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  10. Thanks for the nice post

    Packers and Movers Bangalore Will Ensure Tension-Free Move

    Ready to move? Request free quotes today!

    Packers and Movers Bangalore @ http://www.shiftingguide.in/packers-and-movers-bangalore.html

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram