Babsko Tasza i Teatrzyk Ruda Gęś

Pisałam niedawno o cudownym urodzinowym prezencie,  TU , a dzisiaj chcę wspomnieć o kolejnym.  Pojawiła się w mych torebkowych zbior...

Pisałam niedawno o cudownym urodzinowym prezencie, TU, a dzisiaj chcę wspomnieć o kolejnym. 
Pojawiła się w mych torebkowych zbiorach nowa tasza z Gryfnie.com. Jakie cudne wszyjstko tam jest - możecie kuknąć tutaj - KLIK. Dla tych, którzy kochają Śląsk, śląską godkę, mają poczucie humoru i dystans do siebie. 
A jak ta babsko tasza wpadła w me łapy? Ano najlepsze dziołchy na tym świecie (każdemu życzę takiej atmosfery w pracy, jaką mamy my! - trzy z nich widzieliście już TU) postanowiły mi ją sprezentować. Strzał w dziesiątkę, bo nie rozstaję się z nią ostatnio. Wreszcie mogę do niej wszystko wciepnąć, a mianowicie:
flaszkę (wody oczywiście);
mobilniok (czyli ten wynalazek, dzięki któremu mogę dzwonić);
bryle (czyli to, co mam na nosie na większości zdjęć);
bojtlik (tam wciepuję kasiurę, coby kupić flaszkę);
zdrzadło (dzięki temu mogę luknąć na swój gryfny pysk);
i wiele, wiele innych rzeczy - przede wszystkim jodło i maszkiety do pracy (pol. jedzenie i słodycze).

No to pora na słit focie.

Takiego ptoka poznaliśmy.
A jak już jesteśmy przy prezentach... Mój gryfny chop sprezentował mi między innymi coś takiego. Nie wiem, czy przy moim uzależnieniu takie lekarstwo z Candy Pharm jest dobrym pomysłem, ale wiem jedno - takie tablety mogę mamlać codziennie (są tam nawet ostre papryczki!). Ich stoisko znajduje się w Silesii - zajrzyjcie, jeśli też cierpicie na żelkomanię i nie chcecie jej leczyć. 

 Jutro będziemy w Mosznej - pałac, który się tam znajduje, jest istnym cudem, już nie mogę się doczekać! Zaleję was zdjęciami - obiecuję. Wprawdzie nie dostosuję się do pięknych widoków i nie ubiorę powłóczystej sukni, ale mam nadzieję, że i tak przypadną wam do gustu.
A na koniec... NIESPODZIANKA! 
Ja i inna ruda frela (która również przyczyniła się do kupna gryfnej taszy i nawet wykorzystała w tym celu tego pana (chcecie go posłuchać? KLIK) nagrałyśmy (a raczej nagrał nas Pan Stian - powyżej) filmik dla Krzysztofa Zalewskiego, którego uwielbiamy od momentu, kiedy pojawił się w Idolu. 
 TEATRZYK RUDA GĘŚ - tak się wygłupiamy, tańcujemy. Takie z nas fajne rude frele! 


  

Zobacz też

9 komentarze

  1. Świetna ta tasza! :) Aż mi się buzia uśmiechnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Widoć, żeś dziołcha ze Śląska...super tasia i do tego ten słowniczek gwary śląskiej-hehhe
    Pieknie wygladasz, jak zawsze, bardzo lubię twój styl kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny sklep na 100 % go odwiedzę !!!
    Pozdrawiam serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. cudna torba!:)) ślicznie wyglądasz! przepiękna z Ciebie dziewczyna

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny sweterek, przygarnęłabym taki czarny:)
    Torba bardzo oryginalna.
    Żelkomaniakiem jestem też, niestety walczę z nałogiem:)
    Zaintrygował mnie kruk, co on tam ma w dziobku??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie mam pojęcia... Coś orzechopodobnego ;)

      Usuń
  6. Noniewytrzymię :))) Filmik dla K. Zalewskiego mnie rozwalił! Kiedyż to ja się ostatnio tak wydurniałam??? Swoją drogą K.Z. fajny chłopak (z głosu i wyglądu), jakbym młodsza była to bym się nawet zakochała:D

    OdpowiedzUsuń
  7. No Babsko Tasza jest rewelacyjna!!!! Filmik niestety mi nie odpala, bom na wiosce świętokrzyskiej jest i net tu słaby strasznie. Nie omieszkam jednak wrócić do tego posta, bo ciekawość mnie zżera :).
    P.S. Pięknie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajne jesienne kolory. I torba bombowa. A filmiku niestety zobaczyć nie mogę, nowy geoportal nazużywał mi mojego podmiejskiego internetu i widmo rychłego zużycia transferu wisi w powietrzu;)

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram