Krzyś Zalewski i Muzeum Śląskie

Nie byłabym sobą, gdybym nie wtrąciła czegoś o muzyce. No nie potrafię przejść obojętnie obok tak świetnego koncertu, na którym byłam w p...

Nie byłabym sobą, gdybym nie wtrąciła czegoś o muzyce. No nie potrafię przejść obojętnie obok tak świetnego koncertu, na którym byłam w piątek. Mowa oczywiście o Krzyśku Zalewskim (dziołchy, no wiecie, ten w długich piórach z "Idola", w którym każda się kochała w młodości). Ha, a mnie on się podobał dopiero, jak ściął włosy i był łysą pałą ("Nie pytaj o Polskę"). Swoją drogą jego interpretacja piosenki Ciechowskiego przebiła samego zmarłego i jest jak dla mnie majstersztykiem. Ciary od początku do końca. A jeszcze inaczej potraktował ten utwór Eldo. Polecam.
Płyta Krzyśka "Zelig" jest naprawdę DOBRA. Musiałam przesłuchać ją kilka razy, żeby odkryć te wszystkie smaczki - jestem osobą, która słucha całych płyt i przekonuje się do nich, wyłapuje ulubione fragmenty, ciekawe słowne zestawienia, przeżywa emocje przekazywane przez artystę. A ta płyta mnie zmiażdżyła i jestem zachwycona. Wszyscy wyskakujący z tekstem "Ojej, a gdzie on ma te długie włosy, a czemu on nie śpiewa aż tak rockowo?" są przeze mnie zbywani mrożącym spojrzeniem bądź wirtualnym fuckiem. Ludzie się przecież zmieniają... A w tym przypadku na lepsze. Helloł, ten chłopak występuje z Nosowską, Brodką, Muchami, Skubasem... Jest multiinstrumentalistą i genialnym wokalistą. Wskażcie mi tylu zdolnych...

A koncert był kameralny i naprawdę świetny. Dziękuję zespołowi za fajne towarzystwo, wspólne palenie, skromność i pokorę. Do następnego (wtedy już zrobimy ten show!).  


A teraz z innej beczki. Byłyśmy z Blond Frelą na terenie budowy Nowego Muzeum Śląskiego. Przybliżę Wam co nieco, reszta - potem, od Blond Freli.

Ano jest sobie w Katowicach Muzeum Śląskie, no muzeum, jak to w każdym mieście. Mieści się przy al. Korfantego i ma naprawdę ciekawe wystawy. W 1986 roku ogłoszono konkurs na nową siedzibę - muzeum miało przenieść się na ul. Ceglaną. W 2004 roku postanowiono, że jednak przeniesie się na teren po byłej kopalni KWK Katowice. No i w 2005 roku przekazano teren pod budowę nowej siedziby. No i wiadomo, takie prace trwają i trwają... Trwają do dziś hje, hje, hje... Generalnie obok Spodka rozwija się tzw. Strefa Kultury. Jesteśmy tak kulturalni, że budują się nam jeszcze Międzynarodowe Centrum Kongresowe oraz siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. 
Ja generalnie nie mogę się doczekać otwarcia Nowego Muzeum Śląskiego, momentu, kiedy wejdę do podziemi (większa część znajduje się pod ziemią) i będę podziwiać (aj hołp soł). Ale to nadejdzie chyba dopiero w przyszłym roku... Obiecanki cacanki, a to woda, a to grzyb... A ludziska spragnieni kultury czekają! 
Fajne mam sówki!

Zobacz też

22 komentarze

  1. OMG oddawaj ten płaszcz!
    W ogóle to mieszkam na Śląsku i nigdy nie mam czasu na odwiedzanie tych fajnych miesjc.. muszę nadrobić, muszę, muszę!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedobrze, niedobrze! Koniecznie nadrabiaj, ja zawsze odwiedzałam przeróżne miejsca, odkąd się tutaj sprowadziłam, a blog mnie jeszcze bardziej nakręca, bo chcemy się tym dzielić :)

      Usuń
  2. ładny płaszczyk!
    http://high-heeled-view.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. płaszcz i sweterek - cudo :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacyjnie wyglądasz :)
    sweter jest czadowy

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna stylizacja ;)
    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    http://emyniaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaaale super wyglądasz ! gryfno frela z Cia jest :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Freluniu Ruda piękna!!! Ja nie mogę się napatrzeć jakie ty skarby w lumpeksach wynajdujesz!!! Ten sweterek jest fantastyczny, pozostałe ciuszki z resztą też!!!
    Dawno temu to było, w czasach, gdy jeszcze kierat wyrywał mnie o piątej rano z głębokiego snu!!! Pracowałam przy budowie opisywanych przez Ciebie obiektów!!! Katowice za miedzą, a ja ostatnio byłam w śląskiej stolicy chyba półtora roku temu, jeszcze w ciąży z Zosią!!! Myślałam, że już roboty mają się ku końcowi!!! A tu mówisz, że rok jeszcze?!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz... Wpadłam na dosłownie 2 minuty, wyhaczyłam sweter i popędziłam na autobus... ;)
      No to żeś mnie teraz zaskoczyła!! To ja tu takiego eksperta mam pod ręką, no nie!
      Ato woda, grzyby na ścianach, suszyć się to tam musiało ileś czasu i tak to się przedłuża niestety. Zobaczymy. Ja i tak się cieszę!

      Usuń
  8. bardzo fajny zestaw :)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładne zdjęcia, śliczny sweterek:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie zamieszkałabym w takim domu z cegły, może być stara huta i muzem, bardzo lubię takie klimaty. Muszę przyznać, że Ten twój Krzychu rozwinął skrzydła, choć lubię go też z czasów jak był metalowcem. Bardzo utalentowany koleś, nie dośc, że przystojny to jeszcze ma na dodatek dużo przestrzeni w swoim wokalu i głębię, która wciąga mnie. Ta..śledzę jego w necie, owszem.
    A Ty, kochana piękna jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię takie klimaty!
      Też lubię go z tamtych czasów, ale wiadomo - ludzie się zmieniają ;) Przystojny, ale jaki niziutki :P Ale wokal - jest megaelastyczny, potrafi takie cuda z nim wyprawiać, że głowa mała!
      Dzięki :*

      Usuń
  11. Nie wszystkie się w Zalewskim kochały :). Ja do tej pory nie wiedziałam o jego istnieniu. To pewnie z racji tego,że ja do polskiej sceny muzycznej nie pałam zbyt wielką miłością od dawien dawna. Za to do Twojej torby to ja love czuję wielkie, cudna! A jeszcze cudniejsze czerwone usta Twe, dałaś czadu! Tak trzymać!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie uważam, że mamy genialne zespoły, wokalistów/wokalistki i jest z tym coraz lepiej. Wspieram ich całą sobą :)

      Usuń
  12. genialnie :)bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Co do babuszki to ładnie działa na moich włosach, ale nie wiem na ile to zasługa samego balsamu, a na ile np. glutka z siemienia lnianego;) Te moje włosy są kapryśne i raz coś im się podoba, a za drugim razem reagują "posuszem", ciężko je wyczuć. Muszę jeszcze potestować różne kombinacje i może wtedy będę mogła jakieś sensowne wnioski wysnuć i coś polecić;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie było mnie u Was trochę, a tu od razu taka niespodzianka!
    Świetny pomysł z tym muzeum! u nas nieco podobnie rozwiązano pomysł stworzenia Muzeum Fabryki Izraela Poznańskiego (Muzeum Manufaktury) - odnowiono stare, też ceglane budynki szwalni, elektrowni i reszty zabudowań, w części zrobiono Muzeum, a z reszty obiekty restauracyjne, kino, dyskotekę i knajpy. Wybudowano też nowy, moim zdaniem zbytnio odstający estetyką budynek centrum handlowego.
    o: http://www.muzeumfabryki.com.pl/pl/news.php, http://www.manufaktura.com/ :)
    dopóki nam tego nie wybudowano, to na rogu dwóch dość sporych głównych ulic stał piękny pałac fabrykancki a dookoła dużo ruin i pustej przestrzeni :)

    a sówki masz, Ruda Frelo, przepiękne :) bardzo lubię Twój styl ubierania - zawsze tak wiele kolorów! :)

    pozdrawiam z centrum Polski, Mar :)

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram