Trójmiasto w dwa dni

Jeśli tak jak ja nie lubicie bezczynnego leżenia plackiem na piasku i świecenia wszystkimi członkami bardziej niż latarnie w nocy, a w d...

Jeśli tak jak ja nie lubicie bezczynnego leżenia plackiem na piasku i świecenia wszystkimi członkami bardziej niż latarnie w nocy, a w dodatku możecie wyskoczyć nad morze na przykład na weekend, to mam coś dla Was. Same oczywistości - czyli to, co musisz zobaczyć, będąc w Trójmieście.

Przede wszystkim łatwiejsze jest chyba poruszanie się komunikacją miejską niż autem. Zostawcie je i przemieszczajcie się na przykład SKM-ką. Ostatnio na przykład dowiedziałam się, że warto zainwestować w Kartę Turysty. Oszczędzacie na biletach i wejściach do niektórych placówek, np. muzeów i zoo w Gdańsku-Oliwie. Więcej informacji TUTAJ
No to ruszamy! 

Z racji tego, że moja siostra mieszka w Gdańsku, ruszyliśmy właśnie stamtąd SKM-ką do Sopotu. Postanowiliśmy zacząć najbanalniej w świecie, czyli od spaceru po molo (przypominam, za tę przyjemność oczywiście się płaci, no ale jest najdłuższym molo drewnianym w Europie, wszelkie "naje" działają na naszą wyobraźnię). Pogoda była sprzyjająca, a tylko wtedy jest tam przyjemnie. 


Jeśli nie lubicie tłumów, może być problem, tam latem są one zawsze. Omińcie kiczowate stoiska z muszelkami, plastikowymi pierdółkami i pseudobursztynami w buteleczkach w cenach, które w ogóle nie są adekwatne do jakości. Będzie szybciej - ten czas poświęćcie na wygrzewanie się na ławce na molo, obserwowanie mew, jachtów i statków... 







Monciak również jest zawalony tłumami turystów, ale obejrzyjcie warte uwagi kamienice i wejdźcie na przykład na latarnię morską, by obejrzeć Sopot z góry. Warto też skręcić w mniejsze uliczki, przejść się parkiem i dojść na plażę

Po kilku godzinach spędzonych w Sopocie ruszamy SKM-ką do Gdyni. Swe kroki (sporo tych kroków) kierujemy na Skwer Kościuszki (po drodze rozejrzyjcie się, Gdynia jest inna niż np. Gdańsk, ponieważ jest miastem typowo modernistycznym. Wybierzcie się kiedyś na Gdyński Szlak Modernizmu). Przyjrzyjcie się statkom (Dar Pomorza), a omińcie z daleka te wszystkie kiczowate stragany, chyba że chcecie wstąpić tylko po pocztówki. 





Dalej ciągnie się Molo Południowe, wybudowane w tym samym czasie co gdyński port. 




Głównie dzieci zainteresuje Akwarium Gdyńskie - ja osobiście nie polecam. Za akwarium znajduje się marina, a za nią bulwar i plaża. Warto stąd przejść się do Gdyni-Orłowa i zobaczyć klif, ale to już chyba nie dziś, bo żołądki domagają się jedzenia. Nie znam zbyt wielu miejscówek, idźcie na przykład do Biowaya. Było smacznie. Najedzeni, pospacerujcie po mieście, a potem wykończeni zaśnijcie. 
Inne zdjęcia z Gdyni w poście TUTAJ.

Kiedy już wstaniecie, ruszcie na zwiedzanie Westerplatte. Warto zacząć dzień od poczytania o historii, przypomnienia sobie o ważnych wydarzeniach...





Ale tu lepiej podjechać autem, a stamtąd udać się nim na Stare Miasto w Gdańsku. Jeśli wykupicie Kartę Turysty, wstąpcie już bez opłat do Muzeum Bursztynu, Ratusza Głównego Miasta, Domu Uphagena, Dworu Artusa, Centralnego Muzeum Morskiego, Żurawia. I koniecznie na wieżę bazyliki Mariackiej! Ja mam straszny lęk wysokości, więc jest to dla mnie traumatyczne przeżycie, ale widoki nieziemskie. Wszystkie uliczki są urokliwe, więc po prostu spacerujcie, zaglądajcie, a potem przerwa na obiad i... 






Ruszcie do Parku Oliwskiego! Jest naprawdę przepięknie (Post ze zdjęciami TUTAJ). Jeśli macie jeszcze siły, to wstąpcie do zoo w Oliwie, ale ostrzegam: rano możecie nie wstać przez zakwasy, jeśli nie chodzicie aż tak dużo na co dzień ;) 
Każdy z punktów możecie wedle uznania zamienić na przykład na Stocznię Gdańską. 
Inne zdjęcia z Gdańska TU i TU.

Zobacz też

4 komentarze

  1. ha! jak my z Lechem byli rok temu w Trójmieście, to do Sopotu doczłapaliśmy się po 21 - molo było za free :D
    tyle wygrać! na piwo zaoszczędziliśmy ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. W Sopocie byłam raz i jest cudownie a morze mega mnie uspakaja , kocham ! Piękne zdjęcia i fajny look w ogóle ! Pozdrawiam i ściskam :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia, przeniosłaś mnie w tamto miejsce :) już poczułam zapach naszego morza ;) conversy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam parę razy w Trójmieście. Gdynię i Sopot zwiedziłam co nie co, mam jednak niedosyt Gdańska!!!
    Julita, ależ ty się wozisz!!! Góry, morze.... zazdroszczę ;D!!!

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram