Mundial, czyli okazja do wylewania jadu

Mecz Niemcy - Brazylia. Zgodnie z tym, co pisałam  KLIK , nie obejrzałam tego meczu w całości. Był dla mnie tłem dla moich pierdółkowatyc...

Mecz Niemcy - Brazylia. Zgodnie z tym, co pisałam KLIK, nie obejrzałam tego meczu w całości. Był dla mnie tłem dla moich pierdółkowatych spraw. Ale wiedziałam, że emocje będą, więc czemu nie? No i pan z szóstką z Brazylii taki milutki. Kątem oka popatrzę sobie na tę bieganinę...


Im więcej gadam, tym więcej bramek. Damn it. Tu się odwrócę, tu schylę po piwo, tu gwałtownie kichnę - bach, bach, bach. Brama za bramą. A moja szczęka ze zdziwienia prawie na podłodze. Ale że, że, że... Co?! Jak to, kiedy?! Gratuluję Niemcom, zazdroszczę emocji i wyrywających się ze szczęścia serc z piersi. 

Za to wstydzę się za swój naród. Jak czytam te świńskie Polaczkowate komentarze nt. Niemców, to mnie krew zalewa. Niemcy czy Kostaryka, czy Brazylia, czy Wygwizdów Mały - mam gdzieś, skąd są piłkarze. Grunt, że grali świetnie, że dostarczyli swoim kibicom tak pięknych emocji i łez szczęścia. Jak się nie można pochwalić swoją reprezentacją (pewnie długo nie będzie można), to trzeba się wyżyć i napisać coś o Hitlerze, Szwabach... Polak potrafi. Nie muszę ich lubić jako narodu, mogę mieć do nich dużo zastrzeżeń, ale do cholery jasnej, czy musimy być tacy zawistni i zawsze odwoływać się do swojej martyrologii i męczeństwa?! Może godnej reprezentacji też nie mamy właśnie przez Niemców? Biedny naród, biedny. 
Wszystko to wina Hitlera. Tak, tak. Hitler pomógł swoim chłopakom wygrać ten mecz z Brazylią, bo 8 lipca są imieniny Adolfa. To ci dopiero! Niee, to nie może być przypadek! No co Wy. 
Tam w piekiełku rozgrzany do czerwoności Adolfik macha ze szczęścia widełkami do Miroslava Klose... 
Piłkarza polskiego pochodzenia... 

Zobacz też

10 komentarze

  1. szczerze mówiąc, to w momentach takich ogólnonarodowych zrywów, szaleństw, fascynacji i manii cieszę się, że ciągle brakuje mi czasu na dzielenie go z innymi w taki sposób i że jestem - bo jestem, serio! - nietowarzyska i nielubiąca robić tego, co inni ;P

    ale mecz był fajny ;P

    Mój Brat: O Jezu, Jezu, tak, to nawet Polacy by nie przerżnęli!
    Ja: Oj, nie podpuszczaj, nie podpuszczaj....


    :>

    ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem odludkiem i zazwyczaj nie uczestniczę w takich wydarzeniach, nie brakuje mi tego. I dobrze, że mundial się kończy, bo ileż można tego słuchać... ;)
      Brat mistrz!
      Buziaki :)

      Usuń
  2. Dobra, zgadzam się, ale...
    Pracuję teraz w hotelu w którym mieszka pełno Niemców i szczerze... lubię ich z dnia na dzień coraz mniej. Sikają z balkonu, zostawiają po sobie śmieci wszędzie - rano basen wygląda jak po przystanku woodstock, poza tym w nocy włączają alarm przecipożarowy, 145 razy, dla zabawy. Głupi Niemcy, ot co.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tjaa, tylko co oni mają wspólnego z Hitlerem? Anglicy zachowują się jak oblechy na wakacjach w Polsce, no i? Ja tam uważam, że głupi człowiek to głupi człowiek, niezależnie skąd pochodzi.

      Usuń
  3. a ja wczoraj spędziłam wieczór z książką , taki o to mecz oglądałam :-) Ale i tak masakra jakaś hehe taki wynik :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc, nie interesuje mnie świat piłki i kibiców, bo, nie obrażając nikogo, niektórzy kibice to określony typ ludzi, myślący w określony sposób. Nic z tym nie zrobię, zresztą nawet nie czuję takiej potrzeby :D, a są dużo poważniejsze rzeczy, którymi zaprzątam sobie głowę. W każdym razie ludzie zawistni są na całej Ziemi, a że Niemcy zapisały się na kartach historii, to łatwiutko się do nich przyczepić. :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Raz byłam na stadionie na meczu, ligowym, załamałam się kulturą słowa, obleśnym zachowaniem i postanowiłam, że nigdy dla żadnego faceta nie wybiorę się w takie miejsce. Wyjątek zrobiłam dla meczu Niemcy:Włochy podczas Euro w Warszawie. No ale poziomu kibicowania nie ma co nawet porównywać ;)

      Usuń
  5. Ech szkoda słów :) http://www.littleglamdress.pl małolaty jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram