Listonosz + kloszard = Ruda Frela

Nie, moimi rodzicami nie są kloszard i listonosz, jakby mogło wynikać z tytułowego równania...  ;-) Rudy kloszard odsłona numer milion pi...

Nie, moimi rodzicami nie są kloszard i listonosz, jakby mogło wynikać z tytułowego równania...  ;-) Rudy kloszard odsłona numer milion pięćset sto dziewięćset, czyli to, co lubię najbardziej. W dodatku torba, którą dostałam od lubego, pasuje do mnie jak ulał. Stylizacja na Panią Listonosz też mnie satysfakcjonuje... Wreszcie mam w torbie porządek dzięki milionie przegródek, zapięć i skrytek. I nawet telefonu już nie szukam. Tylko listów brak...


 Czapka - Medicine, szal - H&M, bluzka - second-hand, sweter - sh, kurtka - no name, jeansy - sh, torba - no name, buty - Timberland

Zobacz też

6 komentarze

  1. nigdy nie wyglądasz jak kloszard ;P
    za to zawsze wyglądasz po swojemu i widać, że nie jesteś stetryczałym mentalnie piernikiem ;P

    a torba jest fantastyczna!
    nie zdradzisz skąd ją dorwał, nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś sklep wojskowy na allegro! :) To jakaś torba oficerska :P
      Oj, stetryczałym mentalnie piernikiem mam nadzieję długo nie być, tfu - nigdy!

      Usuń
  2. Ale czemu kloszard? :>
    Podobają mi się Twoje butttty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak się z siostrą, która ma klasyczny styl, śmiejemy, bo noszę dziwne czapy, duże kurtki, w ogóle b. często duże ciuchy... Taki lumpiarski styl ;)

      Usuń
  3. Lubię te Twoje kloszardowe stylizacje, mają mnóstwo uroku:)

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram