Gryfno Frelka

Na tyle ja, baba z Kujaw, wrosłam w śląską ziemię, że dostaję coraz więcej prezentów nawiązujących do tego regionu. Tym razem Blond Fre...

Na tyle ja, baba z Kujaw, wrosłam w śląską ziemię, że dostaję coraz więcej prezentów nawiązujących do tego regionu. Tym razem Blond Frela zrobiła mi gryfną niespodziankę od sklepu... Gryfnie.

Do tej Babskiej taszy dołączyła Gryfno Frelka. Bardzo się polubiły i liczą na więcej... A cóż to ta gryfno frelka? "Gryfno frelka to je po polsku piękna dziewczyna". 
No to jeszcze kilka słów nt. koszulki... "Koszulka do babów, kiere som gryfne i chopy na nich durś zaglondajom i by sie chcieli śnimi pogodać. To je z kolekcji „Na zicher”, rzeczy inspirowanych ślonskim słownictwym ze współczesnym wzornictwym".







PS To postanowione, nie chcę być już ruda... Obmyślam nowy kolor. Po tylu latach przyszła pora na odpoczynek!

Zobacz też

5 komentarze

  1. właścicielom sklepu szczerze gratuluję - tak się biznes robić powinno, moja była już (na szczęście - więcej nie wytrzymałam) Szefowa winna się od nich marketingu i pomysłowości uczyć :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeee.... jak to nie ruda???!!!
    Jak nie ruda to jaka??? Gryfno Frelka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się... ;-) Ale raczej pójdę w ciemną stronę.
      Dobranoc :P

      Usuń
  3. Boże dwunasta!!! Idę spać :) Dobranoc :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna, oryginalna koszulka i zdjęcia z pięknie mglistą jesienią:)

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram