Jesienna zaduma?

Nie wiem, czy ta pora roku tak sprzyja przeróżnym przemyśleniom, rozważaniom, analizowaniu tego, co się dzieje wokół. Co powinno się zmie...

Nie wiem, czy ta pora roku tak sprzyja przeróżnym przemyśleniom, rozważaniom, analizowaniu tego, co się dzieje wokół. Co powinno się zmienić, co trzeba zmienić. A może to zbliżające się urodziny? Kolejny rok za mną. Macie czasami takie chwile, dłuższe, krótsze, kiedy bierze Was na takie właśnie przemyślenia? Mnie ostatnio wzięło i uparcie nie odpuszcza. Dobrze, jakby jeszcze w rezultacie coś z tego wyniknęło. Może to dobry początek do tego, żeby w przyszłym roku coś zmienić, coś ruszyć. Pomyśleć nad wszystkim bardziej niż dotychczas. Często chęć zmian niewinnie pałęta się po głowie, a wystarczy jedna rozmowa, spotkanie, jakaś sytuacja, żeby z takiej pałętającej się myśli rozpętała się konkretna burza. 

Nie wiem jeszcze, do czego to może w moim przypadku prowadzić, czy doprowadzi do zmian, ale sama świadomość konieczności ruszenia się w jakimś nowym kierunku jest dobra... Taki właśnie jest ten cały listopad. A właściwie cała ta jesień... Jesienna zaduma? Chyba właśnie tak mogę to określić. Oprócz tego całkiem ta jesień przyjemnie mija. Aktualnie z kubkiem herbaty w ręku z zaciekawieniem zabieram się za książkę pewnych polskich youtuberów... Zobaczymy, czy będę po tej lekturze jeszcze bardziej "lekko stronnicza"? :) Z odbiorem Lekko Stronniczych zawsze miałam mały kłopot. Czasami bardzo lubiłam ich oglądać, czasami okropnie mnie irytowali. Ale zawsze do nich wracałam. Teraz oglądam ich z przyjemnością. Tysięczny odcinek będzie ostatnim, ale wiem, że do starych jeszcze będę sięgać. No nic, zobaczymy, co naskrobali w swojej książce. Jak przeczytam, dam znać :)   

A co mam na sobie na zdjęciach? Tym razem główny akcent to szal z Reserved. Ożywia całość i jest w miarę ciepły. Botki ze Stradivariusa, kurtka C&A, bluzka i spodnie Reserved. Torba i zegarek Parfois.  
  





Zobacz też

3 komentarze

  1. wstyd się przyznać, ale ani jednego odcinka nie widziałam ;) jestem w "tyle" bardziej, niż sądziłam, hehe ;)

    mnie nachodzi na refleksje i przemyślenia tylko i wyłącznie przed moimi urodzinami - na tydzień przed zwykle już zaczynam łapać doła :(
    tydzień po mi mija ;P

    a Twój szal mi się bardzo, bardzo podoba :

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja nie wiem gdzie jestem, bo nie słyszałam nawet o nich!!! Co te dzieci robią z człowieka??? Nic tylko Reksio na okrągło, przeplatany Kubusiem Puchatkiem ;)
      P.S. Przyjemny zestaw :D

      Usuń
  2. Czekam na recenzję książki bo coś tam o niej słyszałam i jestem ciekawa jak im to wyszło

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram