Jeden dzień w Katowicach #odcinek2.

Po pierwszej części mojego przewodnika po Katowicach pora na równie ważne miejsca, ale być może trochę mniej oczywiste. Wszystkie z ...

Katowice w 1 dzien, cmentarz żydowski, garnizonowy, Park Kościuszki, CINiBA

Po pierwszej części mojego przewodnika po Katowicach pora na równie ważne miejsca, ale być może trochę mniej oczywiste. Wszystkie z nich jesteście w stanie odwiedzić spokojnie jednego dnia. Gwarantuję fajne wrażenia, no i oczywiście lekką zadyszkę i zmęczenie. Ale czyż nie o to chodzi w zwiedzaniu? Zaczynamy. 


Porcelana Śląska
Zaczynamy od miejsca trochę na uboczu. To klimatyczne miejsce, które zostało na szczęście ocalone, ponieważ długo niszczało. Ma długą i ważną dla Śląska historię, dlatego tym bardziej cieszę się, że nadal funkcjonuje na mapie Katowic. Trochę w innej odsłonie - odbywają się tu imprezy, warsztaty, festiwale piwa, jedzenia, designu - to industrialna przestrzeń, która pasuje do takich wydarzeń. Jeśli macie ochotę przywieźć ze Śląska porcelanę, funkcjonuje tu sklep. Oprócz tego są tu Centrum Dizajnu, Galeria Giesche i sklep z wyposażeniem wnętrz. Tak prezentował się remont kompleksu. 

Akademia Muzyczna im. Karola Szymanowskiego
Dostajemy się bliżej centrum Katowic. Musicie zobaczyć najstarszą działającą wyższą uczelnię na Górnym Śląsku. Zabytkowy, neogotycki gmach pochodzi z przełomu XIX i XX wieku, swego czasu był siedzibą Sejmu Śląskiego i urzędu wojewódzkiego. Jest połączony atrium z nowoczesnym budynkiem projektu Tomasza Koniora. Znajdują się w nim nowoczesna sala koncertowa, biblioteka, laboratorium dźwięku etc. Atrium połączone jest też z innym zabytkowym budynkiem - przy ul. Zacisze 3 - mieszkał tu marszałek Sejmu Śląskiego Konstanty Wolny. Może traficie na jakiś koncert? Są darmowe. 

Biblioteka Śląska
Znajduje się rzut beretem od Akademii Muzycznej.  To najstarsza książnica na Górnym Śląsku. Jej pierwsza siedziba była przy ul. Francuskiej, ale w 1989 r. rozstrzygnięto konkurs na projekt większej siedziby, ponieważ jej zbiory nie mieściły się w poprzedniej. W październiku 1998 r. otworzono nowy gmach, który był wówczas jednym z najnowocześniejszych w Europie. Przez całe studia spędziłam w bibliotece i jej czytelni mnóstwo czasu, mieszkałam pięć minut od niej, więc byłam pilną studentką... ;-) 

Centrum Informacji Naukowej i Biblioteka Akademicka
Zostajemy w klimacie bibliotecznym. CINiBA to wspólna biblioteka dwóch uniwersytetów: Śląskiego i Ekonomicznego. Niby prosta prostokątna bryła, ale jest w niej jakaś gracja, która przynajmniej na mnie robi wrażenie. Znajduje się w centrum miasta, przy ul. Bankowej, więc jeśli chcecie - skorzystajcie z pierwszej części przewodnika i odwiedźcie inne atrakcje. Odbywają się tu liczne, niezwykle ciekawe spotkania. Warto obejrzeć też bibliotekę od środka. 

Cmentarz Żydowski
Cmentarz został otwarty w 1869 r., a jego teren powiększono w 1927. Zdewastowany przez Niemców w czasie II wojny światowej - przywozili tu zwłoki zamordowanych obrońców Katowic. Po wojnie rozszerzono cmentarz. Do dziś zachowało się ok. 1400 nagrobków. Cmentarz jest wpisany do rejestru zabytków; stoi tu również pomnik poświęcony ofiarom Holokaustu. Warto poczytać więcej tu. Miejsce z duszą.

Park Kościuszki
Przechodzimy do mojego ukochanego parku, czyli Parku Kościuszki. Pojawiał się już nieraz na blogu. To nasz największy park w granicach miasta. Nawiązuje do parków angielskich i ogrodów klasycznych. Znajdziecie tu między innymi piękne rododendrony i azalie. Jeśli będziecie wiosną, pięknie zakwitnie dla Was wiśnia piłkowana z Chin. Waszej uwadze nie umknie wieża spadochronowa (w 1939 r. grupa harcerzy chciała z niej obronić centrum Katowic...) i drewniany kościółek z Syryni, najstarsza sakralna budowla w Katowicach. 

Cmentarz garnizonowy
No i skończmy również na cmentarzu (brzmi strasznie). Cmentarz wojskowy powstał w latach 20. XX wieku na miejscu dawnego cmentarza jeńców wojennych z 1917. Zobaczycie tu Pomnik Nieznanego Żołnierza i Powstańca Śląskiego. Stoją tu m.in. groby przywódców powstań śląskich. Ja osobiście lubię cmentarze - dlatego umieściłam w przewodniku aż dwa. Powolne przechodzenie się alejkami, cisza, spokój, jakaś magia, poznawanie historii innych... 



Zobacz też

3 komentarze

  1. Nie byłam jeszcze w Porcelanie Śląskiej, choć ostatnio był tam festiwal, który szczególnie mnie interesował :).
    Jeśli zaś chodzi o cmentarz żydowski - jak tam wejść? Przyznam się, że przechodziłam tylko tamtędy kilka razy, ale nie zauważyłam, by był otwarty.

    Dziś też trochę pospamuję, zapraszając... do siebie. Bo popełniłam wpis o ubiorze i zbieram opinie różnych osób na temat poruszany w nowym poście. Wszystkie wypowiedzi wykorzystam dla dobra studentów polonistyki, obiecuję :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jest zamknięty, to podobno klucz można zdobyć u Pani w budynku obok... ;-) Trzeba się trochę postarać.

      Pozdrawiam i taki spam to nie spam - poloniści, łączcie się ;-)

      Usuń
  2. Jeszcze na studiach byłam na koncercie w Akademii Muzycznej. Niezapomniane wrażenia :).
    Chętnie odwiedzę Porcelanę Śląską :).

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram