Wschód słońca pada na twarz

Sylwester, pobudka o 5 rano. Mam trochę czasu na opatulenie się warstwami tkanin. Niczym himalaiście nałożenie wszystkiego na siebie ...

Sylwester, pobudka o 5 rano. Mam trochę czasu na opatulenie się warstwami tkanin. Niczym himalaiście nałożenie wszystkiego na siebie zajmuje mi sporo czasu. Wszystko to nie dla zdobycia K2, ale hałdy. Wschód słońca na hałdzie w Kostuchnie w Katowicach - tak oto postanowiłam zakończyć stary rok. 

Twarz zamarzła, rękami i stopami nie dało się ruszać, ale dla rozpościerających się widoków było warto (tzn. to stwierdziłam dopiero w ciepłym markecie, kupując ciepłe pyszności na śniadanie). Niebo właśnie o poranku przybiera najpiękniejsze barwy - chociaż w sumie fanką różu nie jestem ;-)

O samej hałdzie pisałam już dawno temu
Jeśli lubicie szyby kopalniane, kominy i cały ten iście śląski klimat, spróbujcie zorganizować sobie taką wyprawę. Pobudka o 5, przeskakiwanie przez płotek i czekanie, aż to cholerne słońce raczy wyjrzeć zza horyzontu i rozgoni mgłę, niech nie będą Wam straszne ;-) Jeśli zamierzacie uczynić to w najbliższej przyszłości - nie zapomnijcie ubrać się "na bałwana", co i ja uczyniłam. 












W drodze powrotnej postanowiłam jeszcze odwiedzić łabędzie na Trzech Stawach w Katowicach. 




Kurtka - H&M, lumpeks, komin - widzimisie, sweter męski - H&M, lumpeks, czapka - H&M, nerka - Case Closed, spodnie - C&A, buty - Reebok

Zobacz też

10 komentarze

  1. Jestem z KATO i czytając Twoją rubrykę "o mnie" nie potrafiłam przestać się śmiać! :)
    Ciekawy post i świetne zdjęcia!

    Pozdrawiam serdecznie :)
    http://fashionbykg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię rozbawiłam ;-)
      Dzięki, pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Świetne zdjęcia choć ja bym się pewnie tak nie poświęcała - godzina zdecydowanie dla mnie za wczesna. Ja to znowu wiele zachodów słońca obserwowałam z tej hałdy i potwierdzam, że niby takie nic ale jednak wyspinać się trochę trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz chyba będę praktykowała tylko zachody... ;)

      Usuń
  3. Takie industrialne krajobrazy potrafią być bardzo magiczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna sesja, taka... Śląska :D
    farba dyspersyjna

    OdpowiedzUsuń
  5. Udało Wam się ten klimat na zdjęciach uchwycić, piękne są:) Fajny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle nie mój...;)
    Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna stylizacja, wszystko świetnie dobrane:)

    zapraszam do mojego postu dotyczącego pielęgnacji twarzy i ciała

    http://mrs-caroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. http://agiiz.blogspot.com/
    Zapraszam serdecznie do mnie. Świetny wpis :)

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram