Palmy w Katowicach

Wszyscy mają palmy, mam i ja. Katowice do września będą jednym z najczęściej fotografowanych polskich miast :-) Ci, którzy są zmuszeni do...

silesia, śląsk, Reebok, lumpeks, moda
Wszyscy mają palmy, mam i ja. Katowice do września będą jednym z najczęściej fotografowanych polskich miast :-) Ci, którzy są zmuszeni do spędzania wakacji w Katowicach, będą mieć namiastkę egzotyki. 

Internet szaleje - w mediach społecznościowych roi się od katowickich palm, młodzi i starzy robią sobie tu zdjęcia. Są komentarze pochlebne, są i negatywne. Ja mimo swojego lęku przed tłumami, zmęczenia po pięciu minutach przebywania w gwarze i awersji do rozbieganych i krzyczących dzieci jestem na tak. Leżaki są oblegane, ale miejsca jest sporo, nie ma większych problemów z przycupnięciem albo zamoczeniem stóp w sztucznej Rawie. Tylko te "pływające" dzieci... Brrr.

Skąd się wzięły te cuda? 
Feniksy kanaryjskie zostały Katowicom wypożyczone przez palmiarnię w Gliwicach. Palmy stoją tam od 1924 r. 
Nie wiem, czy wiecie, że w Katowicach palmy już stały! W okresie PRL-u ozdabiały właśnie rynek Potem zaś zostały przeniesione na katowicki dworzec. 
Źródło: http://katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35019,17202310,150_lat_Katowic__Kiedys_na_rynku_rosly_duze_palmy.html

T-shirt - lumpeks, spodnie - lumpeks + DIY, buty - Reebok, nerka - Case Closed













Zobacz też

8 komentarze

  1. Bardzo fajne miejsce! Mam nadzieję, że te palmy jakoś przeżyją nalot turystów i polski klimat ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się pomysł z tymi palmami :) Katowice od razu wydają się być weselsze. Zawsze brakowało mi większych drzew w centrum, a przy takiej pogodzie palmy na spokojnie dadzą sobie radę :) Ożywiają to miasto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Z zielenią wokół i sztuczną Rawą naprawdę świetnie się komponują! No i jak się fajnie pod nimi leży ;-)

      Usuń
  3. Juz za miesiąc pewnie zobaczę na własne oczy , ten cud nad Rawą

    OdpowiedzUsuń
  4. a naskrobia. Frelka fojna jest!

    OdpowiedzUsuń
  5. Co się czepiasz dzieci,podejrzewam,że gdybyś mogła się ochłodzić w tej wodzie to byś to zrobiła a co dopiero dzieci dla których to sama radość...wyluzuj trochę,też kiedyś byłaś dzieckiem...

    OdpowiedzUsuń
  6. Sam/a wyluzuj - nie każdy musi lubić dzieci i ich wrzaski ;-) Nie łażę za nimi i nie wyganiam z wody, eaaasy.

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram