Lysá hora - Beskidy Śląsko-Morawskie

Dlaczego góry tak przyciągają? Nawet te małe, bez naprawdę spektakularnych widoków, z nużącymi, leśnymi podejściami? Idziesz, idziesz, ...

 w górach jest wszystko co kocham, Pull&Bear

Dlaczego góry tak przyciągają? Nawet te małe, bez naprawdę spektakularnych widoków, z nużącymi, leśnymi podejściami? Idziesz, idziesz, idziesz... I myślisz. "Po co mi to znowu? Mogłam w końcu się wyspać, zamiast zrywać o 6. Mogłam zjeść wielkie śniadanie i wystawiać twarz ku słońcu z kubkiem kawy w ręku. Po co ja się tak wdrapuję i odganiam wstrętne muchy?". A potem staję na szczycie i zapominam o muchach, niewyspaniu i nudnym podejściu.

Tym razem ruszyliśmy z rana odwiedzić naszych sąsiadów - Czechów. Zatrzymaliśmy się w Ostravicy i ruszyliśmy czerwonym szlakiem, by zdobyć najwyższy szczyt w Beskidach Śląsko-Morawskich - Łysą Górą (cz. Lysá hora). Ma 1324 m n.p.m, a w pobliżu szczytu znajduje się przekaźnik telewizyjny. 

Dzień jest piękny, więc ludzi mnóstwo. Głównie Czechów. Szlak nie jest wymagający, więc śmiało kroczą pod górę nawet małe dzieci. Radzę podjechać autem pod park linowy Małpiarnia, bo długawy spacer asfaltem naprawdę nie należy do przyjemnych. Parking jest darmowy. 

Pod szczytem można napić się piwa, czeskiej kofoli, kawy z plastikowego kubka albo coś zjeść. Widoki naprawdę całkiem, całkiem! Pięknie tego dnia było widać Małą Fatrę. 

Drogę powrotną postanowiliśmy sobie urozmaicić. Schodziliśmy szlakiem zielonym. Jest naprawdę urokliwy - ciemny las, Ondraszove Diry, które robią wrażenie, i sielskie widoki. 

Polecam też zahaczyć o Frydek-Mistek - uroczy rynek i pyszne jedzenie. 


Lecim na Szczecin!

Mała Fatra czeka na zaliczenie przez nas!

Ups, coś tu się pogniotło


Siaaaanko!



Wilk mnie goni!

Taaaakie widoki

Złażę



Frydek-Mistek



Zobacz też

2 komentarze

  1. Jak tam pięknie.
    Kocham góry !!

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń

No naskrob coś gryfnego, naskrob! Nie wstydź się tak.

Instagram